- Usiadłyśmy przy kawie i pomyślałyśmy, żeby coś takiego zrobić, bo nie ma czegoś takiego w Łodzi – mówi Basia Romanowska, jedna z organizatorek wczorajszego Kiermaszu Łódzkich Zakładów Przemysłu Twórczego, który miał miejsce w FabrySTREFIE (ul. Piotrkowska 138/140). Brzmi tajemniczo. O co więc chodzi?
Spotkania takie jak to, które miało miejsce wczoraj, są częścią większego, trwającego już od 1,5 roku cyklu. Mają one na celu zachęcenie do recyclingu przede wszystkim ubrań i biżuterii, choć tak naprawdę nie ma wymogu ograniczania się tylko do nich. Zasada jest bardzo prosta – jeśli masz w domu niepotrzebne Ci już rzeczy, jeśli robisz ozdoby czy gadżety – przyjdź i spróbuj je sprzedać lub wymienić. Swój asortyment może wystawić każdy, trzeba tylko wcześniej zgłosić chęć uczestniczenia w zdarzeniu.
Miejsca, gdzie Kiermasz gości, są różne – organizatorkom zależy też na tym, by zajrzeć do rozmaitych zakątków Łodzi i pokazać je z innej strony. Najbliższe spotkanie odbędzie się podczas pikniku „Bałuty Welcome To” (5 września 2010) oraz pikniku na Księżym Młynie, gdzie również zaplanowany jest pokaz mody vintage. Organizatorki ubiegają się również o udział w nadchodzącym Fashion Week.
Szczegóły akcji można śledzić na www.facebook.com oraz www.myspace.com.
Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z wczorajszego zdarzenia!













































