Dodano: 22.03.2010r. przez: Szymon Grzybowski Kategoria: Kultura

Stare + nowe = świetne

Szymon Grzybowski

Autor
1363 wiadomości

Rock'n'roll z początku XXI wieku i niemiecki ekspresjonizm filmowy z początku XX wieku. Takie niecodzienne połączenie zaproponowali w niedzielny wieczór zespół Washing Machine, klub Foto Cafe 102, Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna i portal Halo Łódź.

Gabinet doktora Caligari to kamień milowy w historii kinematografii. Dość powiedzieć, że to pierwszy w dziejach film grozy. Nakręcony w Niemczech, w 1920 roku obraz zmienił historię kina.

Zespół Washing Machine to czterech łódzkich muzyków, którzy jak sami twierdzą grają sexy rocka. Co może wyjść z takiego połączenia? Niesamowite doznania akustyczno-wizualne.

- Wspieramy przedsięwzięcie finansowo i organizacyjnie - mówi nam Karolina Adamska z Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej i dodaje - Jest to wpisane w nasz program Art Strefa. Wspieramy różne akcje tego typu. Nie tylko muzyczne, ale poetyckie i charytatywne. To wszystko w ramach społecznej odpowiedzialności biznesu.

O 19 w niedzielę 21 marca, w wypełnionym po brzegi klubie Foto Cafe 102 przy Piotrkowskiej 102 rozpoczęło się to niezwykłe przedstawienie. Miejsca siedzące skończyły się długo przed rozpoczęciem.

Już pierwsze dźwięki udowodniły, że nie będzie to zwykły koncert. Sami muzycy zaraz po zakończeniu mówili - To była jedna, wielka improwizacja. Patrzyliśmy na ekran i na bieżąco staraliśmy się stworzyć odpowiedni klimat. Udawało się to bezbłędnie. Momenty wyciszenia i spokoju przerywał gitarowy jazgot i mocno wybijany rytm. Muzyka nie była tylko tłem. Dopełniała film i nadawała mu zupełnie inny wymiar. Kilkadziesiąt osób jak zahipnotyzowanych patrzyło w ekran i bezwiednie bujało się w rytm muzyki. 70-minutowy film i koncert wzbudził entuzjazm i uznanie.

- W naszych koncertach stawiamy na energię. To jest najważniejsze. I tak naprawdę nigdy nie wiemy jak się skończy nasze granie. Czy spokojnie zejdziemy ze sceny, czy rozwalimy gitarę - mówią muzycy. Żadnych uszkodzonych instrumentów podczas koncertu nie zarejestrowano, ale energią można by oddzielić kilka innych zespołów.

To pierwsza i za razem bardzo udana impreza pod patronatem portalu Halo Łódź.

 

Foto: Marek Fornalczyk

 

Tagi: Foto Cafe 102, Gabinet doktora Caligari, halo łódź, patronat, Waching Machine, Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna
A co Ty o tym sądzisz? Napisz jakie jest Twoje zdanie...
captcha
  • Tekst
  • magda/ 22.04.2010; 23:33 pisze:

    a video jak nie było, tak nie ma...

  • Szymon Grzybowski / 22.03.2010; 18:29 pisze:

    Jak tylko zostanie zmontowane to wrzucimy na stronę.

  • magda/ 22.03.2010; 17:39 pisze:

    a co z wideo? będzie na stronie?