Trzynaste pensje dla pracowników budżetówki spłyną na ich konta do końca marca. W skali województwa będzie to kosztować kilkanaście milionów złotych.
Urząd Miasta Łodzi wyda na dodatkowe płace ponad 7,2 mln zł, Urząd Marszałkowski ponad 3,8 mln zł, a Urząd Wojewódzki ponad 2,2 mln zł.
„Trzynastki” wypłacane są wszystkim pracownikom sfery budżetowej niezależnie od zajmowanego stanowiska. Mogą liczyć na około 8,5% tego, co zarobili przez cały rok. W łódzkim najwyższe ekstra pensje dostaną marszałek województwa Witold Stępień – ok. 13 tys. zł, prezydent Hanna Zdanowska – ok. 12,6 tys. Zł, wojewoda Jolanta Chełmińska – ok. 10 tys. zł.








































t./ 21.01.2012; 16:49 pisze:
"Trzynastka" to kwintesencja urzędniczej przydatności: pensja za okres, którego nie ma, czyli za nic- zatem dokładnie za to samo, za co wypłacono 12 poprzednich pensji za dany rok.
Gratulujemy urzędasom najlepszego ustawienia się finansowego pomimo najmniejszej przydatności (a zwykle wręcz szkodliwości) wykonywanej przez nich pracy!
SeSthiann/ 21.01.2012; 16:17 pisze:
A podobno 13tka - to pechowa liczba, ale dotyczy to szaraków, a nie "JegoMośków" na urzędach. Uważam, że to bardzo nie fair, bo urzędnicy nie robią zbyt dużo i dostają dodatkową pensję za co? za to, że piją kawkę, a na decyzje, zezwolenia czeka się miesiącami? Wiem, bo miałem praktyki w Urzędzie Marszałkowskim. PARANOJA!!!
Czy Polski naród przejrzy na oczy i zrobi rewolucję? Łącznie w samej Łodzi wydatek kolejnych ponad 13mln zł, a parkingów i innych potrzebnych rzeczy NIE MA! Bo nie ma pieniążków!! Bo pieniążki są tylko dla oficjeli, a My co z ty robimy? Komentujemy, zamiast rozwalić bydło, tak samo w sejmie, gdzie budują kolejne gmachy za 55mln zł, ale na refundacje leków czy poprawę innych sfer życia nie ma, a to wszystko z NASZYCH PIENIĘDZY!
JUż wolę by te pieniędze szły na Afrykę, albo ubogich i potrzebujących, chorych, czy na zwierzęta, a nie na bydło, które nie wie, co z pieniędzmi robić! BRAK SŁÓW!