W tym tygodniu belgijska siatkarka poprosiła włodarzy klubu o rozwiązanie umowy. Zarząd Budowlanych przystał na prośbę zawodniczki.
Rousseaux była w tym sezonie najlepszą siatkarką drużyny z Łodzi. Zdobywała zdecydowanie najwięcej punktów i dzięki żywiołowości, pozytywnej energii i entuzjazmowi miała duży wpływ na dobrą atmosferę w ekipie Budowlanych. Ostatnio jednak wiodło jej się dużo gorzej. W dwumeczu z Atomem Trefl Sopot w ramach ćwierćfinału play-off PlusLigi Kobiet 21-letnia przyjmująca nie zdobyła ani jednego punktu. Nieoficjalnie wiadomo, że zawodniczce trudno było pogodzić się z odejściem z drużyny włoskiego szkoleniowca Mauro Masacciego.
Eli w oświadczeniu zamieszczonym na oficjalnej stronie Budowlanych Łódź dziękuje wszystkim fanom i ludziom związanym z klubem za doping i wsparcie. Podkreśla też, że powodem podjęcia przez niej takiej, a nie innej decyzji nie były w żadnym wypadku aspekty finansowe.
Więcej szczegółów i treść pożegnalnego listu Rousseaux można znaleźć na stronie www.budowlanilodz.pl.
Łodzianki w najbliższy weekend już bez Belgijki zaczynają walkę o 5. miejsce PlusLigi Kobiet, które powinno dać przepustkę do gry w europejskich pucharach. Pierwszym rywalem będzie PTPS Piła. Pierwsze spotkanie zaplanowano na sobotę na godzinę 18:00. Odbędzie się ono w łódzkim Pałacu Sportu.








































sebol / 22.02.2012; 15:16 pisze:
Trzeba trochę głębiej w Tym siedzieć żeby wypowiadać się w ten sposób.Same oszczerstwa i kłamstwa
serw/ 22.02.2012; 11:07 pisze:
Za dobra i za droga dla klubu :(( Wykorzystali ja na maxa, pewnie nie zaplacili i udaja eleganckie pozegnanie na jej zyczenie. tyle ze ja okolicznosciami do tego zmusili i se przyoszczedza miesieczna pensje