Dodano: 5.03.2010r. przez: Szymon Grzybowski Kategoria: Wiadomości

Uczą się samodzielności

Szymon Grzybowski

Autor
1363 wiadomości

Przy Kilińskiego 206 otwarto dom usamodzielnienia. Jest to miejsce, w którym wychowankowie Domu dziecka nr 6 mieszkają, gotują , sprzątają - uczą się życia.

- Ten dom pozwala im na szybsze wejście w dorosłe życie. Ma budzić w nich odpowiedzialność i współodpowiedzialność. Uczą się nie tylko prania czy sprzątania, ale normalnego życia, z obowiązkami, ale również z przywilejami - mówi Janusz Bąk, dyrektor Domu Dziecka na ulicy Bednarskiej i dodaje - Znajdują się tutaj dzieci w wieku 14-18 lat. Oczywiście nasza pomoc nie kończy się wraz z dniem osiemnastych urodzin. Jeśli ktoś się uczy, ma problemy z adaptacją może zawsze liczyć na naszą pomoc. Bywa, że wychowankowie przez wiele lat uczestniczą na przykład we wspólnych wigiliach.

Dom ma wysoki standard. - Mamy wszystkie wygody. Jest telewizja, internet, sprzęt grający, bogato wyposażona kuchnia - wylicza Sebastian, mieszkaniec domu. Zaproszeni goście zachwycali się zwłaszcza kuchnią. - Jest wszystko czego potrzeba do gotowania i przyrządzania posiłków. Mamy piekarnik, zmywarkę i lodówkę z zamrażarką - mówi 15-letnia Marta.

Wyposażenie i wykończenie pomieszczeń zostało sfinansowane przez miasto. - Chcemy, żeby Ci młodzi ludzie nauczyli się normalnie żyć. Na tym oczywiście nie kończy się pomoc miasta. Dla takich młodych ludzi mamy przeznaczone mieszkania socjalne, specjalne kursy i oferty pracy - mówi wiceprezydent Marcin Bugajski, gość specjalny otwarcia.

- Są przesympatyczni, są bardzo mili i pracowici, Czasem trzeba ich pogonić do zrobienia lekcji, czasem posiedzą sobie przy komputerze czy pooglądają telewizję. Jak w normalnym domu. Jak w normalnej rodzinie - tak o swoich podopiecznych mówi wychowawca, Zdzisława Kowalska.

- Nie możemy jeszcze zapraszać gości, ale jak już zadomowimy się na dobre to na pewno zrobimy jakaś prywatkę - żartują domownicy. - Jest czyściej niż u mnie w domu - komentował prezydent Bugajski. Domownicy przyjęli gości gorącą kawą i herbatą oraz własnoręcznie zrobionymi ciastami i ciastkami. Wszystkim smakowało.

Tagi: bugajski, DOM, dziecka, samodzielność
A co Ty o tym sądzisz? Napisz jakie jest Twoje zdanie...
captcha
  • Tekst