Dziś (29 czerwca) od godziny 15 w pasażu Rubinsteina trwa zbiórka podpisów przeciw łamaniu praw człowieka zorganizowana przez Amnesty International. Do Łodzi zawitał w związku z tym żółty Amnesty-Bus.
Amnesty International jest międzynarodowym ruchem walczącym o prawa człowieka. Obecnie stowarzyszenie liczy ponad 2 mln członków z całego świata. Grupy zrzeszające wolontariuszy działają w wielu miastach całej Polski, m.in. w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu i Łodzi.
Dziś (29 czerwca) do Łodzi przyjechał specjalny żółty Amnesty-Bus. Przywiózł tych członków organizacji, którzy od godziny 15 w pasażu Rubinsteina prowadzą zbiórkę podpisów przeciwko łamaniu praw człowieka. - Przez najbliższy miesiąc będziemy jeździć busem po całej Polsce i zbierać podpisy pod trzema petycjami. W Łodzi będziemy dziś do godziny 18 - powiedział Wojtek Makowski, organizator akcji.
Petycje dotyczą łamania praw człowieka w Indiach i Nigerii. - W Bhopalu w Indiach w 1984 roku po wybuchu w fabryce pół miliona osób zostało narażonych na kontakt z trującym gazem. W ciągu następnych 20 lat zmarło z tego powodu 120 tys. ludzi. Chcemy, by właściciele fabryki wypłacili żyjącym jeszcze, często schorowanym, ofiarom odszkodowania - powiedział Wojtek Makowski. - Druga sprawa dotyczy Nigerii, gdzie w delcie Nigru z powodu wydobycia ropy naftowej doszło do skażenia środowiska na niewyobrażalną skalę. Tamtejsza ludność żywi się rybami pływającymi w ropie - dodaje. Trzecia petycja porusza problem regionu Orisa w Indiach, gdzie ludność choruje z powodu olbrzymiego wydobycia surowców naturalnych. - Podpisy wysyłane są drogą mailową do tamtejszych ministrów środowiska i właścicieli firm, które poprzez wydobycia niszczą przyrodę. Będziemy je zbierać aż do skutku - stwierdził Wojtek.
Ostatnia aktualizacja 16:00










![Widzew - Śląsk 2:2 [FOTO]](./files/images/articles/Noxsd47HhYR5ZGO_32x32-0.jpg)

































