Dodano: 2.07.2010r. przez: Szymon Grzybowski Kategoria: Wiadomości

Łodzianie decydują, ale utknęli w martwym punkcie

Szymon Grzybowski

Autor
1363 wiadomości

Inicjatywa obywatelska Łodzianie Decydują utknęła w martwym punkcie. Pomimo zebrania odpowiedniej liczby podpisów nie można rozpocząć procedury wdrażania uchwały w życie. Powodem są błędy formalne i niejasne prawo.

Inicjatywa Łodzianie decydują to projekt, którego celem jest zmniejszenie liczby podpisów pod uchwałą obywatelską z 6 tysięcy do 1 tysiąca. Członkowie łódzkich fundacji i stowarzyszeń już ponad pół roku temu rozpoczęli zbieranie podpisów i udało im się to. Niestety w treści uchwały są błędy, które nie pozwalają na ciąg dalszy. - Najpoważniejszym błędem było powołanie się na zły dokument. Zamiast na statut miasta odwołaliśmy się do uchwały zmieniającej statut - mówi nam Konrad Malec z Inicjatywy Łodzianie Decydują. - Poza tym popełniliśmy kilka drobnych błędów formalnych i redakcyjnych. Między innymi zamiast Rada Miejska napisaliśmy Rada Miasta i tym podobne - dodaje.

Sytuacja jest w tej chwili patowa, bo prawo nie jest jasne. Teoretycznie, jeżeli chce się zgłosić do uchwały autopoprawkę to pod jej treścią musi podpisać się osoba zgłaszająca uchwałę. W tym wypadku musiałoby to być ponad 6 tysięcy osób, które udało się namówić do poparcia inicjatywy. - To pokazuje, że w ogóle prawo jest złe. Przed rozpoczęciem zbierania podpisów powinniśmy mieć dostęp do biura prawnego w Urzędzie Miasta, żeby zgłaszając uchwałę pod obrady mieć pewność, że wszystko jest zgodnie z literą prawa. Obecnie opinię biura prawnego otrzymujemy po zebraniu podpisów - mówi Malec.

W sukurs inicjatywie poszedł przewodniczący Rady Miejskiej Tomasz Kacprzak. - To na tyle cenna inicjatywa, że po naniesieniu poprawek mogę zgłosić tę uchwałę jako własną, a jej prezentację podczas Sesji zostawić autorom - mówił podczas jednej z konferencji prasowych. Jednak do osób związanych z Łodzianie Decydują jest to wyjście, które biorą pod uwagę na końcu. - Dla nas istotne jest, żeby uchwała była uchwałą obywatelską. To ma być taki symboliczny gest, że uchwałą obywatelską zmieniamy uchwalę o inicjatywie obywatelskiej. Póki co szukamy rozwiązania naszego problemu. Dopiero jeżeli nie znajdziemy żadnego pomysłu to rozważymy propozycję przewodniczącego Kacprzaka - kończy Malec.

Jak widać prawo w sferze samostanowienia obywateli jest mocno niedoskonałe, a i liczba wymaganych podpisów jest na tyle wysoka, że zbieranie ich zajęło wiele miesięcy. Miejmy nadzieję, że kiedy już uda się to zmienić, to łodzianie będą chętnie z tego przywileju korzystać.

Ostatnia aktualizacja 7:55

Tagi: Camerimage łódź center, inicjatywa obywatelska, Tomasz Kacprzak, zbieranie podpisów, Łodzianie Decydują
A co Ty o tym sądzisz? Napisz jakie jest Twoje zdanie...
captcha
  • Tekst
  • www.halolodz.pl/ 27.03.2011; 17:34 pisze:

    Artykul 1784 1 1.. Outstanding :)