24-letni Marcin R., który najprawdopodobniej zabił 22-letnią dziewczynę w weekend pod dyskoteką przy ulicy Piłsudskiego, usłyszał zarzuty - zabójstwo oraz czynna napaść na funkcjonariuszy policji. Grozi mu dożywocie. Oskarżony podczas przesłuchania przyznał się do wszystkich stawianych mu zarzutów.
Aktualizacja 18.30
Prokurator Krzysztof Kopania o przesłuchaniu podejrzanego.
Aktualizacja
15.37
Zakończyło się przesłuchanie Marcina R. - podejrzanego o zabójstwo dziewczyny przed dyskoteką przy Piłsudskiego. Przyznał się do wszystkich stawianych mu zarzutów.
Aktualizacja
14.37
Według ustaleń prokuratury 22-letnia Alicja była przypadkową ofiarą napadu agresji mężczyzny. Nie znała wcześniej podejrzanego. - Dziewczyna przyjechała z koleżankami do Łodzi. W ciągu dnia były w Manufakturze, a wieczorem poszły do dyskoteki. Gdy z niej wychodziły, ofiara szła trochę z przodu. Z naprzeciwka szedł 24-letni Marcin R., łodzianin. W wulgarny sposób zaczepił dziewczynę. Ta odpowiedziała i wtedy nastąpił atak. Mężczyzna wbił jej nóż w klatkę piersiową, gdy upadła - kopnął ją jeszcze w głowę. Następnie poszedł w stronę ulicy Roosevelta, wsiadł do taksówki i pojechał do swojego mieszkania. Koleżanki poszkodowanej od razu wezwały pomoc. Niestety około godziny 1:50 zmarła w Szpitalu im. Kopernika w Łodzi - mówi nam o ustaleniach prokuratury jej rzecznik, Krzysztof Kopania.
Policjanci szybko ustalili miejsce pobytu sprawcy. - Na miejscu funkcjonariusze użyli podnośnika, żeby przez okno dostać się do mieszkania podejrzanego. Gdy zostali podniesieni, przez okno w stronę jednego rzucony został młotek i dotkliwie ugodził go w twarz. W drugiego funkcjonariusza oskarżony rzucił hantlą do ćwiczeń. Miał więcej szczęścia, bo uderzyła go tylko w ramię. Następnie policjanci opuścili podnośnik. Wtedy z okna poleciał telewizor, szafki i inne przedmioty. Funkcjonariusze w końcu sforsowali drzwi i obezwładnili mężczyznę, który nadal był bardzo agresywny - ze wszystkimi szczegółami opowiadał Kopania.
Około godziny 12:30 rozpoczęło się przesłuchanie Marcina R. w prokuraturze przy ulicy Kilińskiego. Wiemy, że postawiono mu już zarzuty. - Są dwa. Pierwszy to zabójstwo 22-letniej dziewczyny. Drugi to czynna napaść na funkcjonariuszy policji. Grozi mu wyrok dożywotniego więzienia - informuje rzecznik.
Trwa przesłuchanie. Nie udało się ustalić czy oskarżony popadał wcześniej w konflikt z prawem.










![Puchar UEFA w Łodzi [FOTO]](./files/images/articles/1T49T7WMZLEj06f_32x32-0.jpg)
































ima/ 24.08.2010; 08:47 pisze:
"Gdy zostali podniesieni przez okno,..." - to gdzie ten przecinek powinien być? A poza tym można to drugie "przez okno" całkiem usunąć. Filolog to pisał, naprawdę?!!
Nina/ 24.08.2010; 07:40 pisze:
Filolog też człowiek :) A błędy w sztuce zdarzają się najlepszym :)
Szymon Grzybowski / 23.08.2010; 14:23 pisze:
Poprawione. Przepraszam.
ldz/ 23.08.2010; 14:19 pisze:
Oj Szymon Szymon - FILOLOGU...
mb/ 23.08.2010; 14:12 pisze:
nÓż!!!