- Ta woda jest naprawdę smaczna! - mówił prezydent, Tomasz Sadzyński na degustacji łódzkiej kranówki. Razem z wiceprezydentem Dariuszem Jońskim zachęcali do picia wody z - łódzkich wodociągów.
- Nasza woda w ponad 90% wydobywana jest ze studni głębinowych, czyli czerpiemy ją zgłębokości od 100 do 900 metrów głębokości - chwalili się pracownicy łódzkich wodociągów podczas Dnia Wody w Manufakturze i dodali - Warto podkreślić, że półtoralitrowa butelka wody mineralnej kosztuje 1,50 zł, a litr wody z naszych wodociągów kosztuje 0,3 grosza, czyli za trzy litry zapłacimy tylko jeden grosz.
- Wystarczy spojrzeć na naszą wodę i widać, że jest dobra - mówił Dariusz Joński i dodał - Nie trzeba daleko szukać, bo na przykład w Warszawie jest nieporównywalnie gorzej. Już sam kolor jest zniechęcający, a co dopiero smak.
- Ta woda jest naprawdę smaczna! - komentował prezydent Tomasz Sadzyński. - Przyzwyczailiśmy się do picia niegazowanej wody mineralnej z butelek, a przecież w kranie wcale nie jest gorsza! - dodał.
Łódzka woda nie tylko jest smaczna. Zawiera ważne dla człowieka związki chemiczne i pierwiastki takie jak wapń, magnez, sód i fluorki. I co najważniejsze - jest ogólnie dostępna i tania.






![The Look of the Year 2012 w Łodzi [HARMONOGRAM]](./files/images/articles/fsONI03i8M7NRSp_32x32-0.jpg)
































