Dodano: 1.04.2010r. przez: Paulina Klimas Kategoria: Wiadomości

Dla kogo stypendium?

Paulina Klimas

Autor
618 wiadomości

Uczelnie w Łodzi starają się pomagać studentom, którzy mają finansowe problemy. Nagradzają również tych, którzy wyróżniają się nauką czy sportową aktywnością. Jednak czy ta pomoc jest wystarczająca?

Wiadomym jest, że bezpłatne studia to fikcja. Studenci dzienni nie muszą co prawda opłacać czesnego, wiele jednak osób do swojej uczelni dojeżdża czy też wynajmuje na miejscu mieszkanie. Zakup podręczników czy niezbędnych do nauki materiałów również wiąże się z dużymi kosztami. Nie wspominając już o codziennych wydatkach. Sprawdziliśmy, czy łódzkie uczelnie starają się jakoś pomóc w utrzymaniu studentom. Pod lupę wzięliśmy Uniwersytet Łódzki, Politechnikę Łódzką i Uniwersytet Medyczny.

Wszystkie uczelnie oferują kilka rodzajów stypendiów, w tym: socjalne, wyżywieniowe, mieszkaniowe, specjalne dla osób niepełnosprawnych, za wyniki w sporcie, za wyniki w nauce. Studenci mogą również skorzystać z jednorazowej zapomogi, stypendium specjalnego Rektora czy stypendium ministerialnego.

 

Warunki

W przypadku stypendium socjalnego, mieszkaniowego czy wyżywieniowego należy spełnić określone warunki. Studenci w odpowiednim czasie muszą złożyć dokumenty o wszelkiego rodzaju dochodach rodziny, w tym między innymi: zaświadczenia z urzędu skarbowego. Dochód ten nie może przekraczać określonego progu. Na Uniwersytecie Łódzkim maksymalnie może wynosić 400 zł na jedną osobę w rodzinie. Na Politechnice Łódzkiej 539 zł a na Uniwersytecie Medycznym 572 zł. W zależności od wysokości dochodu przyznawane są odpowiednie stawki stypendium. Różnią się nieco progi w przypadku stypendium mieszkaniowego czy wyżywieniowego. Są jednak bardzo zbliżone do podanych wyżej.

Za wyniki w nauce na Uniwersytecie Łódzkim stypendium może otrzymać 17% liczby najlepszych studentów kierunku. Podobne wytyczne znajdują się w regulaminie pozostałych uczelni. Najlepsi otrzymują najwyższe stawki. Studenci mogą się ubiegać o Stypendium Ministra. Muszą jednak spełnić bardzo wysokie wymagania, między innymi: średnia powyżej, 4, 5 przez dotychczasowy tok studiów, praca w kole naukowym, publikacje czy udział w konferencjach. O pomoc materialną mogą się ubiegać również osoby, które mają wysokie osiągnięcia sportowe.

Jednorazowo studenci mogą otrzymać zapomogę, w przypadku między innymi: śmierci członka rodziny, choroby, kradzieży czy klęski żywiołowej. Stypendium otrzymują również osoby niepełnosprawne. Jego wysokość ustalana jest w zależności od stopnia niepełnosprawności.

 

 

Stawki

Rodzaj stypendiumPolitechnika ŁódzkaUniwersytet ŁódzkiUniwerystet Medyczny
Socjalne*50 - 400 zł200 - 300 zł280 - 572 zł
Wyżywieniowe*70 zł100 zł120 zł
Mieszkaniowe*120 zł100 zł120 zł
Specjalne dla osób niepełnosprawnych*150 - 266 zł200 zł200 zł
Za sportowe osiągnięcia* 200 - 400 zł250 - 400 zł200 zł
Za wyniki w nauce* 350 - 550 zł250 - 400 zł150 - 430 zł
Zapomoga (jednorazowo)100 - 600 zł500 zł1000 zł

  Ponadto studenci Uniwerystetu Łódzkiego mogą otrzymać specjalne stypendium Rektora w wysokości 600 zł, a studenci wszystkich uczelni spełniający odpowiednie kryteria stypendium Ministra w wysokośći 1300 zł.

* stawki miesięczne. Stypendium wypłacane przez 10 miesięcy.

 

Opinie studentów

- Przyznawane na uczelniach stypendia nie są w stanie utrzymać studenta- mówi Justyna, studentka UŁ. - Te pieniądze, które można dostać przekazuje na czynsz i właściwie na nic więcej nie wystarcza - dodaje. Potwierdza to Karolina, studentka medycyny - Stawki stypendiów nie są oszałamiające, szczególnie jeśli chodzi o naukowe. Za średnią powyżej 4.0 otrzymuję 190 zł miesięcznie. To nie wystarcza nawet na czynsz - mówi. Podobnie wygląda sytuacja z pomocą socjalną.- Jeśli chodzi o stypendium socjalne to w żadnym wypadku nie jest ono w stanie mnie utrzymać. Za czynsz płacę miesięcznie 400 zł. Na wyżywienie 100 zł to za mało, a tyle uczelnia oferuje. Mniej więcej miesięcznie muszę wydać 900 zł, żeby jakoś funkcjonować. Nie wspomnę już o materiałach potrzebnych do nauki. Stypendium otrzymuje w wysokości 300 zł. Ale cieszę się, że chociaż tyle - mówi Tomek, student PŁ.

Studenci, którzy nie muszą się samodzielnie utrzymywać wydają otrzymane pieniądze na przyjemności. - Mogę dzięki stypendium częściej wyjść do kina czy kupić sobie porządny ciuch - mówi Ania, studentka PŁ.

Na prawdziwą pomoc mogą liczyć studenci otrzymujący Stypendium Ministra. Jego wysokość to około 1300 zł. Na Uniwersytecie Łódzkim dostaje je niecałe 60 osób. - Dzięki tej pomocy nie muszę się martwić o to, że nie dam rady się utrzymać. Przeznaczam je na wyjazdy konferencyjne. Jestem niezależny finansowo - mówi Michał, student UŁ.

Jak zapewniają pracownicy łódzkich uczelni, stypendium nie jest po to, żeby studenta utrzymywać, ale żeby mu pomóc. Mogą oni podjąć pracę, ale wiadomym jest, że studiując dziennie nie jest łatwo pogodzić naukę z pracą. Studenci mają również do dyspozycji akademiki, w których opłaty nie są zbyt wysokie. Z tej alternatywy wielu z nich korzysta. W ostateczności mogą zawsze ubiegać się o kredyt studencki, a dopiero po studiach martwić się o jego spłatę. Tylko, czy to na pewno najlepsze rozwiązanie?

 

fot. Lotus Head, wikipedia.org

Tagi: Politechnika Łódzka, stypendium, stypendium naukowe, stypendium socjalne, Uniwersytet Medyczny, Uniwerystet Łódzki, łódź
A co Ty o tym sądzisz? Napisz jakie jest Twoje zdanie...
captcha
  • Tekst
  • BiOŚ/ 04.02.2011; 19:01 pisze:

    Najlepiej tylko narzekać. Nie dziwię się, że komuś stypendium nie starcza jak się mieszka w mieszkaniu i za czynsz płaci 400 zł. Jakby naprawdę miała ciężką sytuację z pieniędzmi to by mieszkała w akademiku, a nie w mieszkaniu. Gdybym dostawała miesięcznie 500 zł stypendium skakałabym z radości i starczyłoby mi na cały miesiąc. Nie ma co narzekać, tylko cieszyć się z tego co się dostaje.

  • Justa UŁ/ 03.09.2010; 18:01 pisze:

    Nie oszukujmy się, prawie zawsze każdemu jest mało i każdy chciałby dostać więcej.
    Moim zdaniem studenci nie maja źle. Ja osobiście dostaje 350 zł. stypendium i mi ti bardzo pomaga w weekendy sama daję jakoś radę, a ze pracuje ze średnią nie najgorzej;-) można?
    Ubolewam tylko nad wysokością stypendium dla tych najzdolniejszych;-(

    Te stypendia są śmiesznie niskie.

    Jeżeli podwyższyli by nam socjalne musieliby zabrać komuś innemu- rencistą czy bezrobotnym.

  • Justa UŁ/ 03.09.2010; 18:01 pisze:

    Nie oszukujmy się, prawie zawsze każdemu jest mało i każdy chciałby dostać więcej.
    Moim zdaniem studenci nie maja źle. Ja osobiście dostaje 350 zł. stypendium i mi ti bardzo pomaga w weekendy sama daję jakoś radę, a ze pracuje ze średnią nie najgorzej;-) można?
    Ubolewam tylko nad wysokością stypendium dla tych najzdolniejszych;-(

    Te stypendia są śmiesznie niskie.

    Jeżeli podwyższyli by nam socjalne musieliby zabrać komuś innemu- rencistą czy bezrobotnym.