Dodano: 19.04.2010r. przez: Adrianna Kubik Kategoria: Wiadomości

Łódź - jedno z najważniejszych miejsc na mapie tanecznej Polski

Adrianna Kubik

Autor
60 wiadomości

Każdy z nich jest zabiegany, przemieszcza się między szkołą, uczelnią, pracą i treningami. Trudno pogodzić ze sobą wiele obowiązków, ale oni wiedzą, że warto. Robią to co, kochają. Doceniają także możliwości, które stwarza im Łódź.


Joanna Tomczak jest uczennicą II klasy liceum. Tańczy od 6 lat. Związana jest ze szkołą tańca Cube Dance Academy, założoną przez Jarka Tomczewskiego i Wiolę Fiuk (zwyciężczynię III edycji You Can Dance). Czasem sama prowadzi zajęcia z modern jazzu i jazzu, ale najbardziej lubi brać udział w warsztatach. Uważa, że najważniejsze jest to, aby ciągle się uczyć. Według niej Łódź stwarza tancerzom szansę na rozwój.

Na zdjęciu 1 : Aneta Guzek; Fot. Aleksandra Kozańska
-Myślę, że tutaj znajdują się jedne z najlepszych szkół tańca w Polsce, np. FnF Dance Studio założone przez Błażeja Szychowskiego. Tańczy tam Mariusz Kotarski, jeden z najlepszych choreografów, talent jakich mało. Także Cube Dane Academy jest miejscem, gdzie uczy się wielu utalentowanych tancerzy. Ostatnio powstała nowa szkoła założona przez Kamila Gebela i Natalię Madejczyk, finalistkę I edycji. Łódź jest miastem, gdzie tancerze naprawdę mają szansę się rozwijać. Dla nas ważne jest także, by pobierać lekcje tańca w różnych miastach w kraju i na świecie.


Jednak w naszym mieście również się wiele dzieje. W marcu odbyły się Otwarte Mistrzostwa Polski w Show Dance, a w maju tancerze będą walczyć w Otwartych Mistrzostwach Świata w tej kategorii. To jedna z największych tego typu imprez. Do Łodzi przyjadą tancerze z całego świata. Dla niewtajemniczonych - Show Dance to kategoria taneczna, której głównym założeniem jest opowiadanie historii poprzez taniec. Muszą wystąpić w niej pewne elementy charakterystyczne dla modern jazzu i techniki baletowej. Tancerze mogą wykorzystywać rekwizyty i oryginalne stroje. Wszystko po to, by stworzyć "show", które wzbudzi w publiczności niezapomniane emocje. 


To właśnie emocje są podstawą tańca. Dlatego też Asia najlepiej odnajduje się w modern jazzie, choć tańczy także inne style.


- Według mnie to styl pełen najprawdziwszych emocji. Bazuje na szybkich, szarpanych ruchach z elementami techniki jazzowej, skokami i piruetami. W ten świat wprowadziła mnie Wiola Fiuk, która zawsze była moją inspiracją.


Asia podziwia także Paulinę Figińską, finalistkę V edycji YCD. Paulina pochodzi ze Zduńskiej Woli. Dojeżdżała pociągiem do Łodzi na treningi w Cube Dance Academy. Czasem zostawała u Asi na noc, bo zajęcia kończyły się bardzo późno. Asia docenia jej upór, bo wie, że tancerze z małych miast nie mają takich szans na rozwój, jakie stwarza Łódź.

Każdy tancerz marzy, aby uczyć się od najlepszych. Według Asi taką szansę dają warsztaty „Dance Intensive" organizowane 3 razy do roku, z udziałem światowej klasy choreografów z Los Angeles.


Organizator warsztatów Błażej Szychowski, założyciel Fnf Dance Studio mówi, że:


- Poziom, który reprezentuje nasze miasto w tańcu jest jednym z najwyższych w kraju. Nasi tancerze, co roku szkolą się u najlepszych choreografów w Stanach Zjednoczonych. W Łodzi jest mnóstwo zdolnNa  zdjęciu 2 : Blażej Szychowski; Fot. Michal Szubertych dzieciaków, które z naszą pomocą oraz dzięki własnemu uporowi bardzo szybko się uczą.


Wielu tancerzy marzy o podróży do Stanów Zjednoczonych, by uczyć się od najlepszych. Jednak jest to bardzo kosztowne. Dlatego też Błażej Szychowski zaprasza na warsztaty choreografów głównie z Los Angeles.


- W najbliższych Międzynarodowych Warsztatach tanecznych FnF Super Summer Dance Intensive 2010 wezmą udział tancerze nie tylko z Polski, ale również z całej Europy. A w tym roku, w czerwcu, odwiedzi nasz kraj 10 najmocniejszych choreografów Los Angeles.

Błażej dodaje także, że często goście ze Stanów Zjednoczonych są zaskoczeni wysokim poziomem, który reprezentują łodzianie.


- Jestem dumny, że wielu naszych tancerzy jest tak cenionych. Mam nadzieję, że wciąż będę odkrywał nowe talenty.


Warsztaty organizowane przez FnF docenia także Maksymilian Hać, finalista IV edycji YCD, związany ze szkołą Urbane Dance Zone oraz z Lilla House. Jego przygoda z tańcem trwa już 12 lat. Maks tańczy głownie hip-hop.


- W Łodzi są świetni tancerze reprezentujący nasze miasto na arenie międzynarodowej. Mamy dobrą ekipę bboyową Rocking Boys, ale także wielu utalentowanych tancerzy ze szkoły baletowej, zdobywających miejsca na podium w ogólnopolskich i międzynarodowych konkursach. Wielu z nich tańczy również w zespole tańca i pieśni „Mazowsze". Osoby, które bardzo cenię to, między innymi: Mariusz Kotarski z Fnf, Ela Broda oraz Rafał Walczak, z którymi pracuję w Lilla House. Nie sposób wymienić wszystkich, którzy godnie reprezentują Łódź w tańcu, bo jest ich po prostu za dużo!


Udział w YCD wiele zmienił w życiu Maksa, a do programu dostał się przecież dzięki umiejętnościom, które szkolił w naszym mieście.

Na zdjęciu 3: Małgorzata Duszyńska; Fot. Aleksandra Kozańska
- Uważam, że Łódź wiele mi umożliwiła. Jestem zadowolony z tego, że tutaj mogę realizować swoją pasję. Chcę wciąż szlifować swoje umiejętności i dążyć do coraz wyższego poziomu.

Swoje umiejętności taneczne szlifuje także Gosia Duszyńska. Jej napięty grafik (studiuje dwa kierunki) wypełnia także taniec. Pasją Gosi jest jazz i taniec współczesny. Do niedawna tańczyła w Teatrze Domu Tańca. Teraz bierze udział w pokazach wraz z grupą taneczną szkoły tańca Projekt Salsa. Gosia podkreśla, że trudno jest jej pogodzić obowiązki na uczelni z tańcem. Jednak nie wyobraża sobie, że mogłaby zrezygnować ze swojej pasji. 

Kilka lat temu, przy Akademii Muzycznej imienia Krystyny i Kiejstuta Bacewiczów w Łodzi, powstał nowy kierunek: choreografia i techniki tańca. Dla wielu tancerzy to kolejna szansa na rozwój. Studia trwają 3 lata, jednak są płatne - nie mniej niż 2300 zł za jeden semestr. To stanowi przeszkodę dla wielu osób. W 2009 roku studenci choreografii utworzyli Akademicki Teatr Tańca, a do współpracy zapraszają także innych tancerzy. Wszyscy mogą spróbować swoich sił w zespole. Gosia również się nad tym zastanawia.


- W Łodzi naprawdę dużo się dzieje. Jednak dla mnie, jako tancerki tańca współczesnego, oferta zajęć i warsztatów jest mniejsza niż dla tancerzy, którzy wybierają bardziej popularne techniki. Jednak jeśli tancerz jeździ na warsztaty, uczestniczy w zajęciach, to często dowiaduje się o ciekawych inicjatywach pocztą pantoflową. Pewne przedsięwzięcia nie są po prostu rozreklamowane.


Mniej optymistyczna jest Aneta Guzek - tancerka jazzowa. Wraz z Gosią tańczyła w Teatrze Domu Tańca. Obecnie również związana jest z Project Salsą. Na co dzień studiuje dwa kierunki i pracuje jako instruktorka w szkole tańca w Głownie. Uważa, że tancerze, którzy myślą poważnie o swojej karierze, nie mogą liczyć tylko na możliwości, które stwarza Łódź.

- Aby coś osiągnąć w tym zawodzie trzeba ciągle się szkolić, uczyć się od światowej sławy tancerzy. Owszem zdarza się, że Łódź odwiedzają naprawdę dobrzy choreografowie doceniani na całym świecie. To nie wystarczy, jeśli planuje się zawodową karierę. Niestety, nie jestem już tak związana z tańcem jak kiedyś. Wybrałam nieco inną drogę, ale to wciąż moja największa pasja.

Na zdjeciu 4: Krzysztof Zięba (bboy Fabian); Fot. Krzysztof Olędzki
Aneta podkreśla także, że w Łodzi podejmowane są inicjatywy, które niestety upadają.

- Kiedy tańczyłyśmy w Teatrze, w wakacje organizowałyśmy Łódzką Fiestę Taneczną. Była to impreza, na którą przyjeżdżali pedagodzy z całego świata. Jednak ta inicjatywa upadła. Szkoda, bo mogła być naprawdę fajnym festiwalem tanecznym. Mimo tego w Łodzi wciąż mają miejsce nowe imprezy. W maju odbędzie się Turniej Tańca organizowany przez Agencję Artystyczną Cubana Dance oraz Łódzki Dom Kultury. W jury ma zasiąść między innymi Michał Piróg, który poprowadzi także warsztaty z tańca współczesnego.


- W naszym mieście jest coraz więcej szkół tanecznych, co dobrze wróży na przyszłość. Jednak uważam, że tworzą one głównie możliwość nauki dla osób, które robią to dla rozrywki. Zawodowi tancerze szkolą się od wczesnego dzieciństwa. Osoby zaczynające swoją przygodę z tańcem w wieku 15 lat mają trudniej, gdyż ich ciało nie jest już tak elastyczne. 

Tego poglądu nie podziela Krzysztof Zięba, znany jako bboy Fabian. Przygodę z tańcem rozpoczął w wieku 14 lat. Uważa, że wiek, w którym zaczyna się tańczyć nie ma większego znaczenia.

- Oczywiście, im wcześniej, tym lepiej, ale znam wiele osób, które zaczęły tańczyć w wieku 16 lat, a świetnie sobie radzą. To zależy od wkładu pracy i osobowości.

Styl tańca, w którym się odnalazł to bboying, potocznie zwany break dancem. Fabian reprezentuje łódzką grupę Rocking Boys.


- Bboying jest dla mnie sposobem na życie, na wyrażanie własnych emocji. Ośmieliłbym się zaryzykować stwierdzenie, że jest to rodzaj sztuki.
Taniec uczy wiary we własne siły, pokory, szacunku, uporu w dążeniu do celu, wiary w marzenia. W dodatku daje wiele możliwości poznawania nowych ludzi, a także podróżowania. To wszystko tworzy niezły bagaż doświadczeń życiowych.


Fabian uważa, że Łódź jako miasto ma duży potencjał, który nie jest w pełni wykorzystywany.

- Często tancerzom przychodzi zmagać się z obojętnością ludzi podejmujących ważne decyzje. To może trochę zniechęcać, wiem to z własnego doświadczenia. Wiem także, że nie wolno się poddawać. Jest coraz więcej wydarzeń kulturalnych, a także tanecznych, które ożywiają nasze miasto.Na zdjęciu 5: Maksymilian; Fot. Roch Fortin dla tvn


Fabian jest instruktorem w szkole tańca Lilla House, która często zaprasza na warsztaty znanych choreografów i tancerzy. Zajęcia jazzowe prowadził m.in. Thierry Verger Eizra - światowej sławy choreograf z Francji, niedawno szkoła gościła dwie gwiazdy z USA - Gigi Torres oraz Amy Lee.


- Staramy się, by działo się jeszcze więcej. Nieskromnie powiem, że mamy kadrę bardzo utalentowanych młodych ludzi. Podjęliśmy też współpracę z jedną z najlepszych szkół w Londynie „Pineapple". Dzięki temu zajęcia w Lilla House prowadzili znani i cenieni tancerze.

Fabian wraz ze swoją ekipą Rocking Boys jest twórcą projektu „Art of breaking". Jego celem jest zapoznanie młodzieży z bboyingiem. Projekt opiera się na warsztatach i audycjach tanecznych, które prowadzone są przez członków ekipy oraz zaproszonych gości z całej Polski. W planach mają także nawiązanie współpracy z tancerzami z zagranicy.

- Warto także wspomnieć o ostatnim dużym bboyowym evencie Swift Style Jam. Impreza została zorganizowana przez bgirl Madzie oraz bboya Frezika przy wsparciu Łódzkiego Domu Kultury. Były to ogólnopolskie zawody, które cieszyły się dużym powodzeniem wśród najlepszych ekip. Wiem, że trwają prace nad kolejną edycją.


Fabian podkreśla, że Łódź na Polskiej mapie tanecznej jest bardzo ważnym miejscem. Zarówno pod względem poziomu, jaki prezentują łódzcy tancerze, jak i możliwości rozwoju oraz rosnącej ilości eventów. Dobrym przykładem jest scena bboyowa, która przeżywa obecnie rozkwit. Dowodem na to, są ostatnie sukcesy Rocking Boys na arenie krajowej.

- Myślę, że powinniśmy pamiętać o tym, że jeśli czegoś nie widać na pierwszych stronach gazet, to nie znaczy, że nie ma tego w ogóle. Łódź ma się czym pochwalić, jeżeli chodzi o taniec, tylko nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę. Są osoby, które uciekają do innych miast, jednak to tu ukształtował się mój charakter. Jestem związany z tym miejscem. Nawet jeśli nie jest to idealne miasto, to tylko od nas zależy, jakie będzie w przyszłości. Biorąc pod uwagę ilość młodych, zdolnych ludzi, którzy tu mieszkają, będzie coraz lepiej. 


Choć o naszym mieście mówi się wiele przykrych rzeczy, to nie można powiedzieć niczego złego o „Łodzi tanecznej", gdyż jest ona ceniona w całej Polsce. Warto, żebyśmy o tym pamiętali, bo naprawdę mamy się czym pochwalić! Taniec ma ogromną szansę stać się wizytówką Łodzi.

Na zdjęciu 1 : Aneta Guzek; Fot. Aleksandra Kozańska

Na zdjęciu 2 : Blażej Szychowski; Fot. Michal Szubert

Na zdjęciu 3: Małgorzata Duszyńska; Fot. Aleksandra Kozańska

Na zdjeciu 4: Krzysztof Zięba (bboy Fabian); Fot. Krzysztof Olędzki

Na zdjęciu 5: Maksymilian; Fot. Roch Fortin dla tvn

Tagi: Aneta Guzek, Błażej Szychowski, Cube Dance Academy, Ela Broda, Fnf Dance Studio, Gosia Duszyńska, Jarek Tomczewski, Joanna Tomczak, Kamil Gebel, Krzysztof Zięba, Lilla House, Maksymilian Hać, Mariusz Kotarski, Michał Piróg, Natalia Madejczyk, Paulina Figińska, project salsa, Rafał Walczak, Rocking Boys, Show Dance., taniec, Urbane Dance Zone, Wiola Fiuk, you can dance, Łódź
A co Ty o tym sądzisz? Napisz jakie jest Twoje zdanie...
captcha
  • Tekst