Tegoroczne walentynki, to coraz bardziej komercyjne święto, mieszkańcy Łodzi mieli okazję spędzić w sposób pożyteczny dla Ziemi.
W ramach akcji "Kocham recykling", której pomysłodawcą i organizatorem jest ekolog i podróżnik Dominik Dobrowolski, w Jazzdze w zamian za zużyte baterie oddawane do recyklingu każdy dostawał smaczne lizaki w kształcie serc. Można było się pozbyć niebezpiecznych odpadów i dowiedzieć się czegoś na temat ich segregacji. Choć zimowa aura zachęca do spędzania wieczorów w domu, a wybór imprez walentynkowych w naszym mieście był szeroki, to znalazła się grupa osób, które zechciały wziąć udział w tej eko-zabawie.
Każdego roku w Polsce produkowanych jest ponad 300 mln sztuk baterii, które z uwagi na swój skład chemiczny, m.in. zawartość metali ciężkich typu: ołów, czy rtęć mogą być odpadami niebezpiecznymi. Ze względu na toksyczne substancje, baterie powinny być segregowane i utylizowane w specjalnych instalacjach. Zgodnie z prawem wspólnotowym, Polska ma obowiązek wysegregować w bieżącym roku 25% baterii z rynku, który szacowany jest na ok. 7 tys. ton.
Dlatego, jesli kochamy siebie nawzajem, kochajmy również recykling! Nie tylko w czasie okazjonalnych akcji, ale i na co dzień. Niewątpliwie są to działania, które składają się na nasze wspólne dobro.
Taka sama akcja odbyła się jednocześnie w 11 miastach. Tym samym udało się wykorzystać ten dzień na edukowanie i promowanie działań przyjaznych Ziemi. Informacje o akcjach organizowanych przez Dominika Dobrowolskiego można znaleźć na stronie: www.cycling-recycling.eu





































